Pytanie:
Jak ulepszyć od ~ 1200?
Arka Mukherjee
2020-01-09 18:31:39 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie jestem nowy w grze w szachy. Gram (od niechcenia) przez ponad dekadę i chciałbym się w tym poprawić.

Bardzo dobrze znam podstawowe zasady gry, rozumiem podstawowe taktyki (widelce, szpilki, szaszłyki, zugzwang), dobrzy biskupi kontra źli biskupi, przewaga środka itp. i wierzę, że moje podstawowe zasady są całkiem dobre.

Jednak nie mam żadnej faktycznej teorii zapamiętanej i wydaje mi się, że pomijam niektóre pozycje.

Chciałbym lepiej zrozumieć grę i osiągnąć 1500 do końca roku. Jestem gotów poświęcić czas i wysiłek. Jakie zasoby / książki byś polecił?

powiązane, możliwe podróbki: https://chess.stackexchange.com/q/22621/9025, https://chess.stackexchange.com/q/4434/9025
Z jaką prędkością grasz? Gry błyskawiczne wymagają innego rodzaju ćwiczeń niż szachy korespondencyjne, nawet w tym elo.
Pięć odpowiedzi:
#1
+31
PhishMaster
2020-01-09 18:59:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

@Arka Mukherjee, uważam, że większość graczy poniżej 2100 roku jest słaba taktycznie, więc przy 1200 jesteś z pewnością słabszy niż myślisz. Nie mówię tego, żeby być wrednym, ale po prostu jako bardzo logiczna osoba, która od ponad 30 lat jest dość silnym graczem.

Na twoim poziomie zapamiętywanie teorii jest głównie stratą czasu. Przez 40 lat grania nie potrafię powiedzieć, ilu słabszych graczy widziałem, którzy noszą wokół ręki pełne otwieranych książek, ale nigdy nie robią postępów. Nie musisz zapamiętywać otwarć, gdy przeciwnik nie zamierza ich rozegrać, ponieważ ich nie zapamiętał. Musisz zrozumieć otwieranie struktur pionków. Chess Opening Essentials: The Complete Series (tomy 1-4) to bardzo prosty sposób na rozpoczęcie tego.

To oczywiście inny poziom, ale ostatnio czytałem coś o Kramniku trenującym młode cudowne dzieci , a jeden z nich zagrał otwarcie, zobaczył grę GM z wyższą oceną i naśladował tę grę na pamięć, ale wkrótce zbłądził. Nie rozumiał, przynajmniej na znacznie wyższym poziomie, na jakim się znajdował. Zrozumienie jest kluczem.

Poza tym taktyka jest najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić. W większości partii szachowych między słabymi graczami decyduje kto upuści ostatnią figurę, a te książki pomogą ci wygrać więcej materiału, a tym samym wygrać więcej gier.

Polecam zacząć od „1001 genialnych sposobów na matowanie” , a następnie „1001 Winning Chess Sacrifices and Combinations” (wydanie z XXI wieku) Reinfelda.

Polecam robić 50 dziennie, poświęcając nie więcej niż dwie minuty na każdy ruch na każdy problem. Zapisz ołówkiem obok problemu, jak łatwo go znalazłeś w skali 1-5, ponieważ będziesz robić te książki wiele razy. Ta metoda zanurzenia bardzo mi się sprawdziła. Wziąłem przyjaciela, który miał wtedy około 38 lat, od 1000 do 1850 roku na ICC w trzy miesiące po zastosowaniu tej metody.

Oprócz wspomnianych książek wypróbuj [chesstempo.com] (https://chesstempo.com). Uczy się, jaki jesteś dobry, rozwiązując zagadki i zawsze stwarza problemy nieco trudniejsze niż twoje umiejętności.
@BlueRaja-DannyPflughoeft Proponuję te książki, ponieważ uwielbiam sposób ich grupowania. Ponadto, jeśli ktoś jest nowicjuszem, kiedy zaczyna od książki 1001 mates, pierwszy rozdział to „Queen Sacrifices”, więc masz dwie ważne wskazówki: Poświęć Q i daj mat. Chodzi o wbijanie pojedynczych tematów domowych, a nie tylko skakanie, jak robi to większość taktyk online. Dla porządku, nie wiem, czy polecana przez Ciebie witryna to robi, czy nie.
Poszukaj także aplikacji „taktyki szachowej” w telefonie. Zrób kilka dziennie, a nauczysz się podświadomie rozpoznawać wzorce okazji. Tylko upewnij się, że nie ograniczasz się tylko do zagadek typu mate-in-N.
#2
+12
Arlen
2020-01-09 20:54:44 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Twoim pierwszym zadaniem powinno być doskonalenie taktyki. Na przykład zrozumienie, czym jest szpilka i dlaczego działa, to jedno, ale zupełnie inna jest możliwość dostrzeżenia okoliczności, w których korzystanie z niej jest korzystne.

Moja pierwsza rada dotycząca należałoby opracować rozwiązania taktycznych zagadek znalezionych w książkach lub oprogramowaniu. Istnieje seria książek z Russian Chess House o nazwie „Chess School” (tomy 1a, 1b, 2, 3), w których przedstawiono ponad 500 zagadek taktycznych. Zaczynają od poziomów dobrych dla 1200 i przechodzą do 2000+ w trzeciej książce . Nie są jedynymi, ale zwykle używam ich podczas nauczania. Jeśli wolisz korzystać z oprogramowania, najlepszym rozwiązaniem jest CT-Art, który urósł do serii, lub seria „Chess Tactics for ...”. Oba zostały pierwotnie stworzone przez Convekta (firmę, która produkuje Chess Assistant) i widziałem je na komputerach stacjonarnych z systemem Windows, a także na iPhone'ach / iPadach, nie jestem pewien, czy są dostępne dla innych urządzeń.

Ale chodzi nie tyle o użycie tych konkretnych narzędzi, ile o rozpoczęcie ładowania w mózgu wzorców, w jaki sposób można używać różnych narzędzi z taktycznej skrzynki narzędziowej. Dobre poznanie tych wzorców pomoże ci szybko je dostrzec, gdy pojawią się na twojej tablicy, a celem jest nauczenie się ich tak dobrze, że nie wymaga żadnego wysiłku, aby dostrzec możliwość ich istnienia; pomysł pojawi się po prostu, gdy zobaczysz pozycję. Nie ma nic złego w tym, że trzeba spędzać czas na obliczeniach, aby sprawdzić, czy pomysł rzeczywiście działa, ważne jest niemal natychmiastowe wykrycie głównej idei kombinacji. Może to chwilę potrwać, a efekt może Cię zaskoczyć. Pamiętam, że spędziłem tygodnie, pracując nad rozdziałem o szpilkach w Informant's Encyclopedia of Chess Middlegames, kilka pozycji każdego dnia. Podczas następnego turnieju byłem zdumiony, jak wiele kręgli pojawiło się w moich grach; Nagle mogłem nie tylko zobaczyć szpilki, ale także wiedziałem, których naprawdę mogę użyć i jak.

Inną rzeczą do zrobienia w nauce taktycznej jest granie w partie od niektórych wczesnych mistrzów szachów, od Morphy'ego do Anderssona, przez Pillsbury'ego do Colle'a i Speilmanna, i przez takich graczy jak Alekhine, Bronstein i Tal. Nie chodzi o to, aby dogłębnie studiować partie, ale grać je jak „film o szachach” i po prostu cieszyć się fajerwerkami. Każdy gracz zagłębia się w tematy, które wykorzystali, czy to wykorzystanie dwóch biskupów przez Speilmanna, wykorzystanie czasu przez Morphy'ego, czy też „wyczucie” Rubinsteina dotyczące właściwego miejsca, w którym można ustawić swoje figury przed rozpoczęciem akcji. Już samo oglądanie zaczniesz to chłonąć.

Spędzanie dużo czasu na otwieraniu teorii w tym momencie jest marnotrawstwem, ale myślenie o tym trochę nie zaszkodzi i może ci pomóc. Najważniejszą rzeczą do zapamiętania w przypadku debiutu jest to, że twoim głównym zadaniem jest dotarcie do grywalnej gry środkowej, w której nauka taktyki się opłaci. Zapraszam do eksperymentowania z wieloma różnymi otworami; po prostu nie zagłębiaj się w żadną z nich. Kiedy przeciwnik gra na linii, której nie widziałeś, poświęć kilka minut i sprawdź ją po meczu; nie trać cennego czasu na rozwijanie umiejętności, przygotowując się do ruchów, których nigdy nie widzisz na planszy. Masz inne rzeczy do zrobienia. Twoim głównym celem w początkowym studium jest unikanie pułapek (coś, w czym pomoże wiedza taktyczna) i unikanie przegrania gry w debiucie; dopóki nadal grasz pod koniec fazy otwarcia, zdajesz test.

W tym momencie spędź też trochę czasu na podstawowych końcówkach, zwłaszcza zakończeniach pionkami. Naucz się technik wygrywania końcówek pionków tak dobrze, że kiedy Twoja taktyka wygra dodatkowy pionek, możesz mieć pewność, że wygrasz, nawet jeśli wszystkie pozostałe elementy znikną. Jest to całkiem przydatne, ponieważ jeśli na przykład twoja taktyka wygrała wymianę, najprostszym i najłatwiejszym sposobem na wygraną jest oddanie wymiany, aby wygrać pionka i wygrać pionkiem.

Jeśli szukasz „budżetu czasowego”, powiedziałbym, że 50% taktyki, 30% końcówek i 20% otwarć na plan nauki. Możesz łatwo zyskać, poświęcając czas na naukę taktyczną w tym momencie w koszt otwarcia studiów. W końcu nie ma znaczenia, kto wychodzi z otwarcia z lepszą pozycją, w końcu, jeśli uda ci się ograć go taktycznie w tym momencie i wygrać końcówkę. A gdy twoje umiejętności taktyczne poprawią się, możesz poświęcić trochę czasu na taktykę i wydać go na gry końcowe. Dopiero gdy je opanujesz, zacznij spędzać więcej czasu na otwarciach.

Spójrz na to w ten sposób, wszelkie nie-śmiertelne błędy, które popełnisz w debiucie, można naprawić w grze środkowej. błędy mogą zostać naprawione w grze końcowej, możesz liczyć na to, że tak długo, jak będziesz w stanie rozegrać te fazy lepiej niż przeciwnik. Obszerna wiedza z teorii otwarcia staje się bardziej przydatna, gdy twoi przeciwnicy stają się lepsi; na poziomach poniżej 1800-2000 nie jest to konieczne. A jeśli będziesz nadal eksperymentować z nowymi debiutami, zanim dojdziesz do punktu, w którym musisz spędzić trochę czasu na teorii, będziesz lepiej wyczuwał pozycje w grze środkowej, na których lubisz grać, i w których jesteś dobry, więc Będę miał lepsze wyobrażenie o otwarciach, które chcesz studiować.

#3
+9
Drako
2020-01-09 18:38:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

w wieku 1200 lat jestem głęboko przekonany, że mylisz się co do wszystkich swoich podstawowych założeń dotyczących rozumienia; lub jeśli naprawdę masz te strategiczne / pozycyjne rozumienie, musisz zacząć stosować taktykę - przynajmniej 1 godzina układania łamigłówek dziennie i tak da najlepszą poprawę dla 1200 graczy.

i zapomnij o spędzaniu czasu na teorii, dopóki nie mają co najmniej 1800, najlepiej 2000+ - osobiście znam wielu GMów, którzy nigdy w życiu nie studiowali specjalnie teorii otwarcia, ale ich najlepszy ELO wynosił 2600+. Ja też nigdy tego nie robiłem, a moje najlepsze ELO to 2400 ponad szachownicą i 2600 w szachach korespondencyjnych. Zrozumienie podstawowych zasad gry sprawi, że w 90 +% czasu wybierzesz dobry ruch w debiucie. Są przypadki, w których głęboka analiza taktyczna obala koncepcje bazowe, możesz dać się złapać wariantowi, aby uzyskać gorszą pozycję lub przegapić większą przewagę, ale może się to zdarzyć, nawet jeśli ciężko studiujesz otwarcia - nie jest to duża strata.

#4
+5
yobamamama
2020-01-09 22:06:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

1200 na jaką skalę? Elo USCF jakaś zawyżona witryna internetowa ??

W ogóle nie potrzebujesz teorii, potrzebujesz treningu przydatnych taktyk. Potrzebujesz końcówek. To pomoże ci więcej niż teoria. Zrób jeden temat na raz i powtórz 10-15 razy tego dnia Wróć za kilka dni i powtórz to. Kiedy stwierdzisz, że jest zimno, odczekaj kilka tygodni i spróbuj ponownie. Wracaj regularnie ale pozwól, aby czas między recenzjami wydłużył się, ponieważ wymaga tego Twoja umiejętność ich wykonywania. Celem jest dostrzeżenie wzorców w twoich grach bez zastanowienia.

Następnie skoncentruj się na strukturze pionka i JEDNYM systemie otwarcia jako biały i jeden z czarnym.

#5
+1
CConero
2020-05-13 00:56:46 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Na poziomie 1200 przekonasz się, że większość gier jest wygrywana lub przegrywana taktycznie. W rzeczywistości jest to prawdą nawet do znacznie wyższych poziomów. W związku z tym praca nad taktyką powinna służyć poprawie twojej gry i podniesieniu twojego rankingu. Istnieje wiele źródeł internetowych (ChessTempo, Chess.com, Spark Chess itp.), Które zapewniają interaktywne problemy taktyczne, aby to zrobić. Regularne granie powinno również pomóc w poprawieniu „widzenia” planszy, aby dostrzec możliwości taktyczne lub pokrzyżować plany przeciwników. Zwracano uwagę, że takie możliwości generalnie wynikają z przewagi pozycyjnej, więc aby osiągnąć takie pozycje, należy stosować się do standardowych zaleceń dotyczących zdobywania takich pozycji - szybki rozwój swoich figur i wczesna roszada, kontrolowanie centrum, kontrolowanie otwartych plików, dowodzenie posterunkami, itd., z których wskazujesz, że jesteś świadomy. Zalecane jest również nagrywanie i analizowanie swoich gier, najlepiej z pomocą silniejszych graczy, a także granie w dobrze opisane gry Master, powiedzmy z kolekcji gier najlepszych. Małe badanie gry końcowej też nie zaszkodzi, ponieważ gra „wygrana” jest często remisowana lub nawet przegrywana. Może to brzmieć jak praca i tak jest, ale w życiu ani w szachach nic nie przychodzi łatwo, chyba że jesteś rzadkim cudownym dzieckiem, takim jak Capablanca czy Morphy. Jeśli chodzi o książki o taktyce, jako ośmioletnia bardziej znam te starsze, takie jak „1001 Winning Chess Sacrifices and Combinations” Freda Reinfelda i „1001 Brilliant Ways to Checkmate” oraz Laszlo Polgar „5334 Problems, Combinations” and Games ”, ale taktyka nigdy nie wychodzi z mody i będzie działać tak dobrze, jak obecne książki. Książki Jeremy'ego Silmana „Jak ponownie ocenić swoje szachy” powinny pomóc w teorii. Osiągnięcie 1500 powinno być dla Ciebie rozsądnym celem, choć niekoniecznie do końca roku. Po co wyznaczać limit czasu? Po prostu graj regularnie, traktuj straty jako doświadczenie uczenia się i ciesz się grą, a poprawa powinna nadejść z czasem w normalnym toku wydarzeń.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...